Zachowanie przy stole

Wielu Polaków wciąż nie potrafi zachować się przy stole. Ale również gospodarze często nie grzeszą znajomością zasad dobrego wychowania. Wypada wiedzieć, że jeżeli gość mówi: nie to oznacza, że nie chce czegoś jeść. I ma do tego prawo. Tak samo ma pełne prawo odmówić dokładki. I wcale nie oznacza to, że danie gościowi nie smakowało. Każdy z nas ma inny żołądek, każdy ma inny układ trawienny i to, że jedna osoba potrafi zjeść konia z kopytami, nie oznacza, że wszyscy inni również powinni to robić. I że nie będzie żadnych negatywnych następstw takiego obżarstwa. Wiele z nas cierpi na choroby cywilizacyjne, miażdżycę, cukrzycę. Jeżeli ktoś odmawia kawałka ciasta to widocznie ma powód, żeby to robić. Nie nasza sprawa czy dana osoba jest po prostu na diecie (nie do nas należy ocena czy osoba ta ma podstawy do stosowania diety) czy może cierpi na jakąś chorobę, przy której nie powinna jeść słodyczy i cukru. Nie każdy chce głośni krzyczeć o tym, że ma cukrzycę czy właśnie odebrał niepokojące wyniki badań i chce zrobić co ze swoim zdrowiem. Namawianie gości do jedzenia i wzbudzanie wyrzutów sumienia, że nie chcą jeść, jest wyjątkowo żenujące i niesmaczne. Taki gospodarz absolutnie nie jest dobrym gospodarzem.

Comments are closed.

sponsorzy