Wędzonki

Najczęściej wędzonki robi się na świeta. To jest niesamowite przeżycie jeśli ktos sam pierwszy raz w życiu robi wędzonkę. Niby można kupić szynke, baleron czy polędwice wędzoną w sklepie. Jest on zachwalana i jest uważana za coś dobrze wykonanego. Bierzemy do ręki taką poledwice i wąchamy ją. Pachnie trochę ale czy ona była wedzona? W większości przypadków nie była wedzona tylko moczona w specjalnym roztworze. Nie ma to nic wspołnego z naturalnym wytapianiem się tłuszczu i taka wedzonka nigdy nie będzie dobra. Jeśli chcemy poczuć prawdziwy smak i aromat to zrobimy sobie sami wędzonke. Przygotowanie nam trochę zajmie ale na pewno dojdziemy do wniosku że nam się to bardzo opłaca.  Samo wędzenie z jałowcem i przyprawami daje taki niesamowity zapach że nie da się tego opisac. Kto nie miał okazji poczuć zapachu wędzenia ten powinien tylko żałować. Nie wędzimy w elektrycznych wodzarkach tylko wędzimy tradycyjnie dymem. Wtedy to będą stu procentowe wędzonki. Mamy gwarancje że jeśli taką wędzonkę zawieziemy na swieta do rodziny to zostanie zjedzona do ostatniego plasterka. Ta ze sklepu zostaje jeszcze na Sylwestra, a często nawet i dłużej. Jemy ją bo nie mamy nic innego ale na pewno na to coś nie będzie smakowało.

Comments are closed.

sponsorzy