Oczekiwania

Ostatnio w Polsce mamy mnóstwo programów telewizyjnych związanych z gotowaniem. Gotują zwykli ludzie, amatorzy, ale gotują też szefowie kuchni. Można odnieść wrażenie, że ciągłe mówienie o gotowaniu sprawia, że przeciętny Kowalski, nawet jeśli nie lubi gotować, wydaje się zmuszony do przygotowania czegoś specjalnego, kiedy gości w swoim domu znajomych czy rodzinę z jakiejś okazji. Oczywiście Polacy mają taką mentalność, że są bardzo gościnni. Z tego słyniemy na całym świecie. Trudno wymigać się od zjedzenia kolejnej dokładki obiadu czy ciasta, kiedy jesteśmy w odwiedzinach u dawno niewidzianej rodziny. Babcia z pewnością będzie smutna, kiedy odmówimy zjedzenia przygotowanego przez nią jedzenia. Wydaje się, że w miarę tego, jak dużo mówi się o jedzeniu w mediach, oczekiwania rosną. Nie tylko wobec restauracji – tam przecież zawsze należy oczekiwać wysokiego poziomu – mamy zjeść lepiej niż w domu, coś bardziej smacznego, luksusowego, być może przygotowanego ze specjalnych składników, niedostępnych dla nas, szarych obywateli. Oczekiwania rosną też wobec żony, wobec matki czy babci, które z poświęceniem przygotowują domowe posiłki każdego dnia, w pocie czoła. Warto zastanowić się czy nie oczekujemy za dużo.

Comments are closed.

sponsorzy