Kuchenne rewolucje

Można odnieść wrażenie, że Kuchenne rewolucje przyniosły efekt trochę odmienny od założonego. Wielu Polaków wypowiada się, że od czasu emisji tego programu ma wielki problem z jedzeniem w restauracjach. Jedyne co bez strachu tam zamawiają to woda butelkowana, szczelnie zamknięta, którą otwierają przy własnym stoliku, własnymi rękami. I nic dziwnego, że się boimy. Po tym co można było zobaczyć na kuchennych zapleczach nie możemy dziwić się, że obrzydza nas sama myśl o jedzeniu w restauracji. Mieliśmy okazję obserwować różnego rodzaju zaniedbania. Te mniej oburzające to zamrażarki pełne mrożonych potraw. W samym mrożeniu nie ma nic złego, o ile na każdej zamrożonej paczce napiszemy datę, kiedy dany produkt został zamrożony. Później przez określony czas produkt jest zdatny do jedzenia i może różnić się od świeżo przygotowanej potrawy jedynie smakiem. Ale nic nam nie zagraża po spożyciu mrożonki, która była przechowywana w odpowiednich warunkach przez odpowiedni czas. Co innego, kiedy spożyjemy produkt po upływie daty ważności, a i takich produktów nie brakowało w sprawdzanych lodówkach i szafkach. Rada jest jedna. Należy jeść tylko w sprawdzonych restauracjach co do których mamy pewność, że jedzenie jest przygotowane w odpowiedni sposób.

Comments are closed.

sponsorzy